Aktualnosci

Published on 18 lipca, 2019 | by Katarzyna

0

Wspomnienia z Krasnobrodu

Od 28 czerwca do 7 lipca 2019 r. dzieci i młodzież z Gminy Szaflary brały udział
w obozie profilaktyczno wypoczynkowym w Krasnobrodzie (Roztocze).
Pobyt został zorganizowany i sfinansowany przez Gminę Szaflary –
Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Szaflarach.

 „W kotlinie, przez którą rzeka Wieprz przepływa, o jedną milę przed jego źródłami, na obrzeżu Roztoczańskiego Parku Narodowego  leży miasteczko Krasnobród.  Roztocze to niezwykła kraina, pełna słońca i nieskażonej jeszcze przyrody. To niezwykłe miejsce, uzdrowisko, które leczy ciało i duszę. Mineralne wody i leśne, pełne zdrowia powietrze pomogą każdemu odzyskać siły i nabrać radości życia.  Do tego pełnego uroku miejsca udała się na wypoczynek  młodzież z Gminy Szaflary.

Przygoda z obozem zaczęła się 28 czerwca rano na rynku w Szaflarach. Wiadomo,  najfajniejsza rzecz, podróż autokarem. Można rozmawiać, śmiać się, podziwiać widoki
i śpiewać. Dojechaliśmy dość szybko do celu podróży – do Krasnobrodu.  Zakwaterowaliśmy się w  super Ośrodku Wypoczynkowym „Anna” przy ul. Targowej 7. Tu oczywiście czekał na nas smaczny i z daleka pachnący pierwszy wspaniały  obozowy posiłek. Gospodarze dołożyli wielu starań, aby wszystko nam smakowało. Jak później okazało się, prowadzący ośrodek Państwo Anna i Andrzej Dziurowie z wielką serdecznością i gościnnością zatroszczyli się
o nasze potrzeby, starając się we wszystkich sprawach pomagać nam. Pogoda w tym dniu była piękna i słoneczna, więc wyruszyliśmy na zwiedzanie okolicy. Jednym z najważniejszych punktów były sklepy (w tym oczywiście ,,Biedronka”). Zaraz po tym „zwiadzie” poszliśmy nad zalew kąpielowy w dolinie Wieprza, gdzie przez wiele obozowych dni, korzystając ze sprzyjającej aury, wypoczywaliśmy i zażywaliśmy kąpieli wodnych pod  uważną kontrolą naszych wychowawców i ratowników.  W tym dniu mieliśmy też czas na zapoznanie się ze sobą jak również z naszymi wspaniałymi  wychowawcami: Panią Teresą Jagodą, Panią Brygidą Strzęp, Panią Karoliną Zapotoczną  i Panem Kacprem Gromalą .

O nasze zdrowie i bezpieczeństwo dbała też przemiła Pani Pielęgniarka Łucja Leśnicka.
O porządek i ład podczas apeli obozowych oraz dokumentowanie fotograficzne naszych obozowych przygód dbał wspaniały oboźny Maciej Bafia.. Cała kadra  dołożyła wielu starań, abyśmy wspaniale wypoczęli  i intensywnie spędzali wolny czas.

Nasz Pan  Kierownik Henryk Chrobak przygotował bardzo atrakcyjny program, który dawał możliwość relaksu i wypoczynku. Tak organizował nam życie obozowe, aby zajęcia były ciekawe i atrakcyjne.

I tak w kolejnych dniach udaliśmy się do przepięknego miasta Zamościa, po którym oprowadzał nas przewodnik, opowiadając nam ciekawe historie zarówno na temat samego miasta jak i historycznych postaci z nim związanych. W Zamościu zwiedziliśmy Ratusz
z pięknymi schodami i wieżą, podziwialiśmy piękne barokowe kamieniczki. Byliśmy przy pomniku Jan Zamojskiego, weszliśmy zobaczyć i pomodlić się chwilę do Katedry Zmartwychwstania Pańskiego.  Oglądaliśmy wystawę w budynku Arsenału i dawnej Prochowni. W prochowni  na multimedialnym seansie  3D obejrzeliśmy wszystkie bitwy
i potyczki, które miały miejsce w Zamościu. Zwiedziliśmy jeden z najstarszych ogrodów zoologicznych w Polsce, ogród, który zajął pierwsze miejsce w konkursie „Polska pięknieje”. Można tu zobaczyć bardzo różne gatunki zwierzą np. stanąć oko w oko z tygrysem czy pomachać niedźwiedziowi, spotkać się z hipopotamem, osłem czy rysiem. Można pooglądać też gady. W terrariach żyją węże, legwany, żółwie, pytony, a nawet krokodyle. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się małpy: gibbony, kapucynki czy makaki.

W kolejnych dniach zwiedzaliśmy miejscowe zabytki Krasnobrodu, m.in. Sanktuarium pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny,  Kaplicę na wodzie  i Kaplicę Objawień, do której doszliśmy przepiękną zabytkową aleją kasztanową, Kaplicę św. Rocha położoną na ternie rezerwatu Święty Roch. W kaplicy tej znajduje się drewniana cembrowina, która została postawiona na źródle z cudownie uzdrawiającą wodą. Warto dodać, że do Krasnobrodzkiego Sanktuarium Matki Bożej Jagodnej na odpust w dniach 1 – 2 lipca ściągają liczne pielgrzymki wiernych pokonujących pieszo odległość kilkudziesięciu kilometrów.  Spacerowaliśmy również po malowniczym  miasteczku – Zwierzyńcu, nigdzie indziej na Roztoczu nie ma tak urokliwego miejsca jakim jest kościółek ,, na wodzie” i jedna z najpiękniejszych plaż na Roztoczu w malowniczo położonej dolinie Świerszcza.  Kolejnym ciekawym miejscem były położone wśród urokliwych lasów Stawy ,,Echo” atrakcyjne pod względem krajobrazowym, a także rekreacyjnym. Podziwialiśmy krajobrazy  i kamieniołom z  basztą widokową w Józefowie, byliśmy też przy źródełku miłości.  Nie mogliśmy, będąc na Roztoczu, nie odwiedzić  miasta znanego z wiersza Jana Brzechwy – Szczebrzeszyna, gdzie znajduje się drewniany pomnik chrząszcza grającego na skrzypcach przy malowniczym źródełku.

Oprócz typowych zajęć programowych przewidzianych do zrealizowania na obozie, np. zajęcia świetlicowe, spotkania i zabawy integracyjne, braliśmy też  udział w wielu zajęciach
i grach na świeżym powietrzu, zawodach sportowych, plastycznych. Graliśmy m.in. w piłkę siatkową, uczestniczyliśmy w konkursie na najlepszego sportowca. Rozegraliśmy też mecz
z zaprzyjaźnioną grupą sportowców z Krasnobrodu. Rysowaliśmy karykatury naszych wychowawców, braliśmy udział w konkursie piosenki obozowej. Wielką atrakcją okazało się ognisko z pieczeniem kiełbasek oraz konkurs śpiewu i opowieści, gdzie co odważniejsi mogli pochwalić się swoimi umiejętnościami. Biorąc udział we wszystkich tych działaniach, mogliśmy dać upust swoim talentom (o niektórych z nich nawet nie wiedzieliśmy).

Nie zabrakło oczywiście konkursu czystości, każdego dnia bardzo staraliśmy się, aby nasze pokoje były czyściutkie, buty poukładane i pranie zrobione. Za dobrze wykonane zadania otrzymaliśmy fajne  nagrody zakupione w Zamościu  przez Pana Kierownika. A i tak wszyscy uczestnicy obozu otrzymali jakąś miłą pamiątkę z obozu..

Niestety w niedzielę już musieliśmy się pakować, chociaż było nam bardzo żal. W drodze powrotnej czekała nas jeszcze miła i bardzo smaczna niespodzianka – obiad w Mc Donald’s. Po kilku godzinach podróży, pełni wrażeń  dojechaliśmy do  Szaflar, gdzie czekali na nas stęsknieni rodzice. Dziękujemy Kierowcy za bezpieczną i szczęśliwą podróż, naszej wspaniałej Kadrze, Panu Kierownikowi za zapewnienie nam bezpiecznego i zdrowego pobytu w przepięknym Krasnobrodzie. Zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, poszerzyliśmy wiedzę o faunie i florze Roztoczańskiego Parku Narodowego, poznaliśmy wielu ciekawych ludzi. Roztocze to wspaniałe miejsce, warto tam pojechać jeszcze raz.

Bardzo serdeczne słowa podziękowania kierujemy do Pana Wójta Rafała Szkaradzińskiego
i Pani Katarzyny Sowy – Pełnomocnik Wójta ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych za zorganizowanie nam tej przepięknej wakacyjnej przygody.

Za wszystko bardzo , bardzo  dziękujemy.”

                                                                      

            Relacja zbiorowa uczestników obozu


About the Author



Comments are closed.

Back to Top ↑